Kategorie materiałów Ekonomia

Przedmiot: Historia gospodarcza Wróć do kategorii

Wielki kryzys gospodarczy w latach 1929 - 1935

plik Pobierz Wielki kryzys gospodarczy w latach 1929 - 1935.txt

WIELKI KRYZYS GOSPODARCZY W POLSCE W LATACH 1929 - 1935
 

         Kryzys gospodarczy mający początek w roku 1929 był najgłębszym, jaki kiedykolwiek dotknął gospodarkę. Jego uderzenie było tym dotkliwsze, iż wobec optymistycznych prognoz ekonomistów nastąpiło prawie niespodziewanie. Objął on swym zasięgiem prawie cały świat kapitalistyczny i wszystkie podstawowe działy wytwarzania. Wybuch kryzysu poprzedzony był różnymi objawami częściowego pogarszania się koniunktury; spadek cen hurtowych, zmniejszenie emisji kapitałów, obniżka kursów akcji, ograniczenie inwestycji oraz spadek cen artykułów rolnych. Kryzys w pełni wystąpił w większości krajów kapitalistycznych w roku 1930. Spadek produkcji przemysłowej osiągnął dno w roku 1932, a następnie przeszedł w fazę depresji-rok 1933, kolejną była faza ożywienia.

         Lata 1926-1928 były pomyślne dla polskiej gospodarki.   Przezwyciężono skutki wojny celnej
z Niemcami, zwiększył się eksport polskiej gospodarki. Długotrwały strajk angielskich górników
w 1926 r. otworzył dla polskiego węgla rynek brytyjski, krajów skandynawskich i bałtyckich. Znacznie zmniejszyło się w tym okresie bezrobocie.

         Po wybuchu wielkiego kryzysu gospodarczego Polska szybko odczuła jego skutki. Zagraniczne banki zaczęły wycofywać krótkoterminowe kredyty udzielone na rozwój polskiej gospodarki. Zagraniczni przemysłowcy zamykali swoje fabryki w Polsce. Kryzys w naszym kraju, podobnie zresztą jak i w innych państwach o strukturze rolno-przemysłowej, trwał dłużej. Było to spowodowane ciągle pogarszającą się sytuacją rolnictwa. W roku 1931 stanowiło ono źródło utrzymania ponad 60% ludności, podczas gdy z przemysłu i górnictwa dochody pobierało ok.19% ludności. Produkcja rolnicza w Polsce w 1929 r. to 79% wartości, a przemysłowa - 21%. Wyraźnie widać, iż poprawa w przemyśle nie mogła zadecydować o polepszeniu sytuacji, gdyż głównym filarem na którym opierała się gospodarka krajowa było rolnictwo. Zatem, aby podźwignąć się z kryzysu należało poprawić to, co w głównej mierze ten kryzys powodowało, czyli sytuację polskiego rolnictwa.

         Zasadniczym przejawem kryzysu rolnego nie był spadek produkcji, ale ceny artykułów produkowanych i sprzedawanych przez wieś. Należałoby także zwrócić uwagę, iż dotknął on w głównej mierze regiony rozwiniętego rolnictwa. Chociaż same rozmiary produkcji rolnictwa nie uległy wpływom kryzysu ( w latach kryzysu nastąpiło zwiększenie powierzchni ziemi uprawnej ), to jednak w związku ze wzrostem liczby ludności zbiory na jednego mieszkańca malały. Spadek cen  pszenicy w omawianym okresie wyniósł aż 66%, żyta-68%, ziemniaków-66%, wieprzy-66%, mleka-62%, wołów-57%. Aby otrzymać taką samą sumę  pieniędzy co w roku1982, rolnik musiał sprzedać w roku 1935 trzykrotnie większą ilość swych produktów. Spadek cen rolnych w Polsce był skutkiem analogicznego procesu, jaki zachodził na rynkach światowych, z drugiej strony pogłębiało go zmniejszenie pod wpływem kryzysu zakupów rolnych przez ludność miejską i przemysł, a także spadek własnej konsumpcji wsi. Podstawowy cel produkcji gospodarstwa to zaspokojenie potrzeb właściciela i jego rodziny. W tego typu gospodarstwach rolnych, które przeważały w Polsce, większą część niezbędnych  rodzinie produktów otrzymywano w postaci naturalnej - głównie była to żywność. Część wytworzonych produktów sprzedawano, aby spłacić podatki i inne zobowiązania finansowe. Oprócz tego rolnik kupował sól, naftę, narzędzia, itp. W warunkach drobnotowarowych chłop, aby utrzymać rodzinę, musiał produkować. Spadek cen skłaniał go do ograniczenia zakupów, do samodzielnego wytwarzania środków produkcji, czyli do takiego postępowania, aby oszczędzić każdy grosz. Aby mieć więcej towarów na sprzedaż, ograniczał także spożycie własne i rodziny.

         Gdyby polska wieś prowadziła gospodarkę całkowicie naturalną, spadek cen artykułów rolnych nie miałby na nią większego wpływu. Jednak w rzeczywistości była mocno powiązana z rynkiem, z obiegiem pieniężnym. Dlatego też chłop musiał sprzedawać swe produkty, aby móc spłacić długi i liczne podatki, kupować pewne wyroby przemysłowe. Wskutek tego działania wysoka podaż artykułów rolnych, nadmierna w porównaniu z malejącym spożyciem w miastach, powodowała dalsze obniżenie się cen płodów rolnych. Z czasem nastąpiła duża dysproporcja pomiędzy cenami sprzedawanych przez wieś artykułów a cenami zakupywanych artykułów przemysłowych. Na zakupienie tych samych artykułów przemysłowych w okresie kryzysu chłop musiał sprzedać o wiele więcej swych produktów niż w latach przedkryzysowych. W związku z tym gospodarstwa wiejskie zaczęły oszczędzać na zakupach artykułów przemysłowych, co było równoznaczne z gwałtownym spadkiem zbytu, a później samej produkcji maszyn rolniczych. Podobnie zmniejszyło się zużycie nawozów sztucznych, wydatki na inwestycje budowlane czy zakup gruntu. W latach kryzysu wieś bardzo mocno odczuwała także wzrost kosztów pośrednictwa handlowego. Wzrastała różnica pomiędzy cenami jakie uzyskiwał bezpośredni producent rolny, a jakie były płacone za produkty rolne przez sprzedawcę w mieście. System pośrednictwa w handlu artykułami rolnymi był często bardzo rozbudowany. Stało się to dodatkowym obciążeniem dla wsi i konsumenta miejskiego. Kryzys jednak inaczej odbił się na wielkiej własności folwarcznej, inaczej na bogatych kapitalistycznych gospodarkach chłopskich, inaczej na gospodarkach małych i średniorolnych. Najmocniej dotknięte zostały kryzysem gospodarstwa najsłabsze ekonomicznie, a więc małe. Spadek cen artykułów rolnych pogrążył wieś polską w nieznaną do zakończenia wojny nędzę. Nad ludzkością niektórych części Polski "B" zawisła groźba głodu. Kryzys w rolnictwie polskim spowodował jednak nie tylko gwałtowne pogorszenie się warunków bytowych wsi. Ograniczenie popytu na rynku wiejskim, będącym w rolniczo-przemysłowej Polsce podstawą rynku ogólnokrajowego, doprowadzić musiało do radykalnego zmniejszenia się perspektyw zbytu artykułów przemysłowych.

         Kryzys przemysłowy w Polsce przejawił się przede wszystkim w postaci spadku produkcji, był on niemal najsilniejszy na świecie. W roku 1932 produkcja w kraju w porównaniu z 1928 r. zmniejszyła się o ponad 40%. Jaka była przyczyna tak dużego spadku produkcji przemysłowej w Polsce, większego niż przeciętnie na świecie oraz w innych krajach o zbliżonej strukturze gospodarczej? Z pewnością na głębokość załamania wpłynęła ostrość kryzysu agrarnego, który znacznie ograniczył siłę nabywczą ludności chłopskiej. Obniżył się stopień wykorzystania zdolności produkcyjnych przemysłu, który spowodowałby ograniczenie wytwórczości, a to z kolei było skutkiem katastrofalnego zmniejszenia spożycia ludności. Poszczególne gałęzie przemysłu polskiego dotknięte zostały kryzysem w różnym stopniu. W latach 1929-1933 nastąpił np. pewien rozwój przemysłu energetycznego. Był to jednak odosobniony wyjątek. Wszystkie inne gałęzie przemysłu nie tylko nie rozwijały się, ale zmniejszały zarówno swą produkcję, jak też swą zdolność produkcyjną na skutek nieinstalowania nowych urządzeń na miejsce zużytych. W całym okresie kryzysu przemysłowego zdolność produkcyjna przemysłu polskiego zmalała o ponad 9%, równocześnie ludność Polski wzrosła o 3 mln osób. W przeliczeniu spadek zdolności produkcyjnej na jednego mieszkańca wynosił 15%. Aby zmniejszyć finansowe skutki kryzysu, przedsiębiorcy nawiązywali porozumienia, mające na celu takie ustalenia warunków produkcji i cen, które nadal zapewniałyby możliwe wysokie zyski. Dlatego w latach 1929-1935 nastąpił w Polsce gwałtowny rozwój form zrzeszeń monopolistycznych - konwencji, karteli, syndykatów, biur zbytu, trustów itp. Miało to ogromne znaczenie otwierając nowe możliwości śrubowania cen. Ogólnopolska Konwencja Węgla regulowała 98,7% produkcji węgla, Syndykat Polskich Hut Żelaza -100% produkcji hutniczej, kartel Banku Cukrownictwa -90% zbytu na rynku wewnętrznym i 100% eksportu. W owej sytuacji kartele mogły w poważnym stopniu wpływać na kształtowanie się cen wyrobów przemysłowych. Z chęci dążenia do maksymalnego zysku kartele ograniczały produkcję i koncentrowały ją w zakładach wytwarzających najtaniej, jednocześnie sprzedających towary według kalkulacji zakładów produkujących najdrożej. Pozostałe zakłady zamykano. Podnoszenie cen towarów produkowanych lub też sprzedawanych przez różnego rodzaju organizacje monopolistyczne było zjawiskiem powszechnym. Ceny rynkowe towarów wyprodukowanych z surowców i półfabrykatów skartelizowanych (towary te to znaczna część ogólnej produkcji), były o wiele wyższe od cen innych towarów, zwłaszcza pochodzenia rolniczego. Stawały się zatem zbyt drogie dla nabywców i dlatego zalegały w magazynach. Z kolei nadmiar zapasów powodował ponowne ograniczenie produkcji i redukcję pracowników - to było natomiast jednoznaczne z dalszym spadkiem zapotrzebowania rynku na wyroby przemysłowe. W ten sposób śrubowanie cen - jako obrona przemysłu przed skutkiem kryzysu - powodowało coraz większe ograniczanie produkcji.

         Kryzys wpłynął na bardzo znaczne zmniejszenie dochodowości całego przemysłu polskiego. Zyski spółek akcyjnych w roku 1929 (ostatnim przed kryzysem) wynosiły ok.79 mln zł. W latach następnych  w miejsce zysków pojawiły się straty. Wynosiły one kolejno; w 1930 r - 46 mln zł, w 1931 r - 131 mln zł, w 1932 r - 142 mln zł, w   1933 r - tylko 26 mln zł. Taka sytuacja finansowa musiała spowodować trudności w gospodarce przedsiębiorstw - brak środków obrotowych, funduszu na inwestycje i modernizację techniczną zakładów.

         Jako bezpośrednią przyczynę słabego ożywienia pokryzysowego w przemyśle można uznać duże natężenie kryzysu rolnego w Polsce, który powodował poważne ograniczenie wewnętrznego rynku zbytu. Możliwości eksportu były zbyt małe, aby mogły w wyraźny sposób zmienić istniejącą sytuację. Polska, wywożąc o jedną trzecią mniej towarów niż przed kryzysem, uzyskiwała przychód mniejszy o dwie trzecie. Był to skutek cen na rynkach światowych, a także eksportu towarów po cenach niższych od kosztów własnej produkcji. Politykę taką - zwaną dumpingiem - popierał rząd godząc się na to, aby koszty jego ponosił konsument krajowy. Niższy poziom produkcja przemysłowa w Polsce osiągnęła w pierwszym kwartale 1933 r. Od tego czasu zaczęła  stopniowo wzrastać. Za cały 1933 rok wykazała zwiększenie w stosunku do roku poprzedniego o 3,7%.

         Spadek produkcji przemysłowej i obniżenie się cen artykułów rolnych nie mogły zostać bez wpływu na położenie wszystkich klas społeczeństwa polskiego. Kapitalistów i robotników dotknął kryzys przemysłowy, chłopów - kryzys agrarny, natomiast spadek obrotów wpływał na położenie osób związanych z handlem i transportem.

         Kryzys najbardziej odczuli drobni rolnicy. Ogromny spadek cen artykułów rolnych, powiększająca się różnica cen towarów skupowanych od rolników, a później sprzedawanych na niekorzyść wsi, wzrost ciężarów podatkowych i spłat długów, a także brak możliwości znalezienia dodatkowego zarobku. Co ważniejsze, przyrost naturalny wzrastał, zatem ten malejący dochód społeczny przypadający na małe gospodarstwa rolne rozkładał się na coraz większą liczbę ludności.

         Duże gospodarstwa kapitalistyczne należące do bogatych chłopów coraz częściej zaczęły przynosić straty. Pomimo tego właściciele ich mogli nadal żyć na dość wysokiej stopie, choć już nie tak wysokiej jak przed rokiem 1929. Taka sytuacja była możliwa dzięki pewnym oszczędnościom, jakie z reguły posiadali, poza tym zawsze mogli sprzedać część swej ziemi. Jak zatem widać, kryzys nie był powodem ich nędzy i głodu, które stały się bezpośrednim udziałem całej biedoty wiejskiej i większości chłopstwa średniorolnego. Spadek dochodów chłopów zmusił wieś do ostrej redukcji wydatków nie tylko na cele produkcyjne, lecz w jeszcze większym stopniu na potrzeby bytowe. W pierwszej kolejności spłacono liczne podatki i część długów, następnie były wydatki produkcyjne, a dopiero na ostatnim miejscu potrzeby osobiste - zakup odzieży, kształcenie, zdrowie, potrzeby kulinarne itp. Z czasem i te podstawowe potrzeby człowieka zaczęto ograniczać. Z jadłospisu wsi znikły nie tylko prawie wszystkie zakupywane artykuły spożywcze, ale malała także konsumpcja wytwarzanych w gospodarstwie jaj, masła, mleka, zboża, mięsa itp. Zapotrzebowanie na odzież starano się zaspokoić poprzez chałupniczą produkcję sukna z wełny pochodzącej z własnych owiec i wyrobów ze lnu. Brakowało środków na zakup opału i nafty do oświetlenia. Zapałki często kupowano na sztuki, aby starczyły na dłużej - dzielono każdą na części. Nędza zmuszała do ograniczania nakładów na kształcenie dzieci. Nie było środków na zakup książek i zeszytów oraz na buty, które były warunkiem uczęszczania dzieci do szkoły zimą. Wieś została zmuszona do oszczędzania na wszystkim. Spadek wydatków zależał także od regionu kraju - najsilniej odczuły kryzys obszary najuboższe, na których rolnictwo było najbardziej rozdrobnione, czyli wschód i południe Polski.

         Trudności przeżywane przez przedsiębiorstwa przemysłowe odbijały się na położeniu robotników. Zmniejszenie produkcji pociągać musiało za sobą spadek zatrudnienia. W górnictwie, hutnictwie oraz w wielkim i średnim przemyśle przetwórczym liczba zatrudnionych spadła o 37% z 844 tys. w 1929 r. do 531 tys., w 1933 r. W związku z tym nastąpił gwałtowny wzrost bezrobocia. Według szacunku bezrobotnych w Polsce, poza rolnictwem było około 70 tys. osób w roku 1929, zaś cztery lata później -780 tys. osób, przekraczając liczbę zatrudnionych. Niezależnie od tego poważnie wzrosło bezrobocie częściowe, gdyż przeciętny tydzień pracy robotników nadal zatrudnionych uległ skróceniu.

         Położenie materialne bezrobotnych było nierzadko tragiczne.

 Poziom konsumpcji bezrobotnych zbliżył się do poziomu spożycia na wsi. Fatalny był także stan odzieży i warunki mieszkaniowe bezrobotnych. Tylko część z nich otrzymała zasiłki, reszta wegetowała, korzystając z pomocy społecznej lub chwytając się dorywczych zajęć za najlichszą zapłatę. W tych warunkach rosła przestępczość, kradzieże, a także prostytucja, często stanowiąc jedyną szansę na zarobek. Pogorszyło się też położenie materialne robotników nadal zatrudnionych (co było związane ze skróceniem przeciętnego czasu pracy oraz spadkiem płac nominalnych). Cierpiący z tytułu obniżki dochodów przedsiębiorcy wykorzystywali fakt istnienia rosnącej liczby bezrobotnych, dla obniżenia stawek nominalnych płac. Na każde zwolnione miejsce w fabryce czekało wielu chętnych, gotowych podjąć prace za zmniejszoną zapłatę. Przeciętna płaca realna w przemyśle spadła w 1933 r. do poziomu 62% płac sprzed kryzysu.

         Sytuacja ta przedstawiała się różnie w poszczególnych grupach zawodowych, rejonach kraju, zależała też od wielkości fabryki, a także od płci i wieku robotnika zatrudnionego. Przykładowo; w najlepiej płatnym przemyśle poligraficznym stawka za godzinę pracy w 1932 roku wynosiła 1,19 zł, a w najgorzej wynagradzanym przemyśle drzewnym 0,49 zł. Zróżnicowanie regionalne zarobków także było duże; robotnik w przemyśle przetwórczym w Warszawie otrzymał  1,04 zł za godzinę, natomiast w woj. nowogródzkim - 36 gr. Z reguły lepiej płatni byli robotnicy w dużych fabrykach, zarabiali ok. 20% więcej od robotników z małych zakładów. Wyższe także były zarobki mężczyzn niż kobiet. Za wykonanie tych samych czynności kobieta otrzymała płacę o 20-40% niższą od wynagrodzenia mężczyzny. Oczywiście bezrobocie koncent ...

Ciąg dalszy w pliku do pobrania.

Wkuwanko.pl jako podmiot świadczący usługę hostingu materiałów edukacyjnych nie ponosi odpowiedzialności za ich zawartość.

Aby zgłosić naruszenie prawa autorskiego napisz do nas.

ikona Pobierz ten dokument

Wróć do kategorii

wkuwanko.pl

Wasze komentarze: dodaj komentarz

  • Nie ma jeszcze komentarzy do tego materiału.

Materiały w kategorii Historia gospodarcza [65]

  • podgląd pobierz opis Budowa stalinowskiego modelu socjalistycznego w Polsce
  • podgląd pobierz opis Dualizm agrarny w Europie
  • podgląd pobierz opis Ekonomiczne przesłanki upadku socjalizmu
  • podgląd pobierz opis Ekonomiczne znaczenie wielkich odkryć geograficznych
  • podgląd pobierz opis Globalizacja gospodarki kapitalistycznej w końcu XX w
  • podgląd pobierz opis Gospodarcze podstawy imperiów starożytnych
  • podgląd pobierz opis Gospodarka feudalna w średniowiecznej Polsce
  • podgląd pobierz opis Gospodarka folwarczno- pańszczyźniana w Polsce
  • podgląd pobierz opis Gospodarka Francji po epoce napoleońskiej.
  • podgląd pobierz opis Gospodarka Francji w XVII w. Polityka Calberta J.B.
  • podgląd pobierz opis Gospodarka Hiszpanii w XVI wieku.
  • podgląd pobierz opis Gospodarka Holandii w XVII w.
  • podgląd pobierz opis Gospodarka Japonii w II połowie XX w
  • podgląd pobierz opis Gospodarka średniowiecza
  • podgląd pobierz opis Gospodarka światowa w II połowie XX w
  • podgląd pobierz opis Gospodarka światowa w okresie międzywojennym
  • podgląd pobierz opis Gospodarka Niemiec na przełomie XIX i XX w
  • podgląd pobierz opis Gospodarka państw socjalistycznych po II wojnie światowej
  • podgląd pobierz opis Gospodarka Polski po II wojnie światowej
  • podgląd pobierz opis Gospodarka Polski po II wojnie światowej
[ Misja ] [ Regulamin ] [ Kontakt ] [ Reklama ]   © wkuwanko.pl 2008-2017 właściciel serwisu SZLIFF

Partnerzy: matzoo.pl matmag.pl batmat.pl onlinefm.pl pisupisu.pl Matematyka radio online